• Wpisów: 59
  • Średnio co: 34 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 14:16
  • Licznik odwiedzin: 14 241 / 2045 dni
 
oolexandra
 
Dla samej siebie aby widzieć co się  z nimi dzieje/działo i aby wiary było, że będzie lepiej i wrócę do naturalnego koloru i długich wymarzonych włosów.
Więc 3 lata temu 2011 wyglądało to tak:
platyna.jpg

Rok później 2012 już tak:
platyna 2012.png

Początek 2013:
100_2927.JPG

Koniec 2013:
grudzien 2013.jpg

Obecnie z 2 tygodnie temu:
now.jpg


Włosy są w dużo lepszym stanie niż pod koniec 2012 i w początku 2013 kiedy były najbardziej przesuszone. Dużo kuracji już testowałam na sobie, obecnie mam ograniczione możliwości ale od tygodnia:
- chodzę w związanych włosach
- nie używam suszarki
- rozczesuję dopiero suche włosy po myciu
- stosuję maskę po każdym myciu albo kreatynową Loreal albo Avon odżywczą
- przed każdym myciem głowy na noc smaruje włosy olejkiem Alma
- zabezpieczam końce kuracją 3d z avonu do włosów zniszczonych, która nie ma w składzie alkoholu
- rozczesuje włosy codziennie z dodatkiem spray do włosów Grliss Kur
- zabezpieczam wyjście na słońce włosów sprayem Jantar

Włosy rekompensują mi mój poświęcony czas na zabiegi. Aczkolwiek niestety bardzo a bardzo wolno rosną wciąż, chociaż teraz stosuje od jakiegoś czasu tabletki calcium pantothenicum jelfa, więc zobaczymy czy da jakieś efekty taka kuracja.


To by było na tyle, życzcie mi cierpliwości. Wierzę, że kiedyś dobrnę do wymarzonej długości.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    @Zacna: ja już mam lekką manie na punkcie tych włosów, robię wszystko aby tylko im nie zaszkodzić! u mnie na szczęscie odrost znika w ombre (zrobionym przez fryzjerkę) więc nawet ciężko mi ustalić ile naprawdę urosły... ale chyba ok 10 cm od tego ostatniego sierpniowego malowania. A odrost mi się nie przetłuszcza co 3 dni myję głowe i mam taki połysk, ze naprawde nie widać, że jest odrostem :D
     
  •  
     
    No to prawdziwe wyzwanie wrócić do swojego koloru włosów... ja jak mam odrost taki 3 cm to włosy zaczynają mi się przetłuszczać i od razu myślę, by potraktować je farbowaniem. Obecnie by ich nie katować też chodzę w spiętych, a prostownicę ograniczam do 1 uzycia w tygodniu (kiedyś katowałam je co dzień, z tego nałogu też nie wychodzi się szybko...) Postaram się teraz też nie czesać ich na mokro, gdzieś już mi się przewinęło, że to szkodzi.
    Życzę wytrwałości!
     
  •  
     
    @Blog Emmy: nie. Są lekkie i zwiewne. Jak myłam mydłem w kostce to tak były już przeciążone, ale teraz nie. Lubią mi sie elektryzować prz czesaniu np. dlatego je Gliss Kurem czasem prysnę, a Jantaru np. nie użwam jak jest pochmurno i nie wychodzę na plażę :)
     
  •  
     
    Nie są za bardzo obciążone?