• Wpisów: 59
  • Średnio co: 38 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 14:16
  • Licznik odwiedzin: 15 266 / 2291 dni
 
oolexandra
 
Dla dziewczyn marzących o szypkim spaleniu tkanki tłuszczowej i utracie centymetrów w tali, pupie, udach (biuście, nie oszukujmy się też chociaż zależy od genów itp.)
Oto jeden z przykładów:
debwantsfit.tumblr.com/(…)i-put-off-posting-this-fo…

POLECAM! całe 3 serie w jednym miejscu ;)

wykańczający trening, Jillian Michaels - 30 day shred !

Musiałam się przekonać czy naprawdę tak pot ocieka z czoła, że potrzebujemy ręcznika - to prawda, trening jest MEGA ! Wykonałam go dwa dni temu i dalej mam zakwasy (ja osobiście nie będę wykonywać tego treningu o czym dalej..)

Trening najlepiej wykonywać a hantelkami 1,5-2,5 kg
Potrzebujemy tylko hantli i maty. (ja akurat użyłam koca :P  a za hantle wystarcza butelki wody 1,5 - 2 l )

Trening jest podzielony na 3 levele, na każdy lewel przypada 10 dni. W załączonym filmiku mamy wszystkie 3 lewele po kolei.

Niestety ja uznałam po dokładnej analizie i trafieniu na tego bloga:
www.loveemmalina.com/(…)jillian-michaels-30-day-shr…

Uznałam, że w moim przypadu nie ma opcji na spalanie większej ilości tłuszczu.
Dopiero niedawno pozbyłam się wyglądu anorektyczki, przytyłam nie do końca w zdrowy sposób i też nie planowanie 6-7kg. Ogólnie sylwetka poprawiła mi sie na tyle, ze jestem bardziej kobieca, mimo, ze chuda dalej.
Po przytyciu lekko zaczął mi odstawać brzuszek, zniwelowałam to lekko 6 waidera - wiedziałam, ze sama 6 nic nie da, ale chciałam coś zrobić dla siebie.
Kilka dni z Mel B, z Gacką, bieganie.. Niestety tego typu treningi są nastawione na spalanie, na co ja obecnie sobie pozwolic nie mogę.

Mój brzuch ogólnie wygląda tak:

IMAG0965.jpg


IMAG0973.jpg


IMAG0968.jpg


Czyli dalej coś mu odstaje lekko pod pępkiem, to samymi ćwiczeniami spalającymi, więcej stracę niż zyskam. Znów idealnie płaski brzuch, ale znów wygląd anorektyczki.

Postanowiłam zaiwestować w siebie na dłuszą metę.
Dużo obecnie podróżuje, pracuje itp.
Więc postanowiłam oddać się na zmianę 2 treningom.

Moja ulubiona ostatnio youtuberka trenerka GACKA i
rozgrzewka

ramiona

od czasu do czasu brzusio:


na nogi ogólnie z hantlami ćwiczenia z jednej z moich ubluionych blogerek:
fitness-all-day.blogspot.com/(…)trening-z-hantlami-…

Na razie mam zakwasy, więc czekam aż mi przejdą  i zaczynam
1 dzień górne partie mięśni 2 dzień dolne 3 dzien przerwa i od nowa.
Oczywiście od czasu do czasu swój brzuszek będę dopieszczać treningiem brzucha od Gacki, czy nie zrezygnuję całkowicie z biegania. Jednak.. Ćwiczę dla wzmocnienia swojego ciała i przygotowania się, bo jak tylko fundusze mi pozwolą zabieram się na siłownie! Nie ukrywam, ze pierwszy miesiąc chciałabym spędzić pod opieką osobistego trenera aby nauczył mnie poprawnie wykonywać ćwiczenia ;) a później jak załapę to będę szła do przodu sama...

Stawiam na piękne ciało zapracowane za rok czy dwa, niż ponowne wychudzenie się tylko dla efktu idealnie płaskiego brzucha.

Raport za miesiąc :)
Ciao ! :*

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
     
  •  
     
    @mała_pomarańcza: dziękuje :*
     
  •  
     
    @Olijka: hahaha, moja ulubiona zabawa z dziećińswa. O nie nie jeśmy za stare :) Niedługo chyba poszukam placu zabaw w swoim rejonie tak czuje :)
     
  •  
     
    masz piekny brzuszek;d
    co do rzezbienia tego miejsca,to slyszalam,ze fajnie dziala hustawka;d
    ale my to chyba juz za stare jestesmy :D
     
  •  
     
    dobrze, że nie chcesz znowu się wychudzić, tylko zabrać za ćwiczenia :) wg mnie masz piękny brzuszek :)
     
  •  
     
    @Zacna: Mi czasami czas nie pozwala na pisanie na pingerze, bo mam terminy końcowe do oddania swoich projektów, a net najwiecej czasu pochłania ;) postaram sie coś skrobnąć częściej :) wszystko i tak notuje u siebie w notesie na bierząco :)

    taaaaaaaaaa... dąrzenie do doskonałości. Nie chce więcej tracić ciałka, ale mięśnie chętnie przyjmę. Zobaczymy co z tego wyniknie. Na razie zaczynam od ćwiczeń w domu :)
     
  •  
     
    Kurcze zrób raport choć co tydzień... choć dla mnie Twój brzuch jest super! ale wiem, wiem... to dążenie do doskonałości, zawsze trzeba sobie wytyczać cele..
    Swoją drogą, zawsze miałam ten sam problem co Ty.. wygląd anorektyczki.. przez to wsuwałam frytki z serem po nocach i unikałam sportu... potem jakoś się zaokrągliłam, ale tak fajnie (jak na moją ówczesna szkapowatość :P)
    Niebezpiecznie zaczęło się robić jakiś rok po urodzeniu córeczki... już nie mogłam tak bezkarnie wcinać... i teraz jestem tutaj i zapisuje swoje codzienne wypociny :D Gacką też bardzo lubię aktualnie a mel b to już chyba jakieś przyzwyczajenie :D