• Wpisów: 59
  • Średnio co: 36 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 14:16
  • Licznik odwiedzin: 14 816 / 2198 dni
 
oolexandra
 
Wybaczcie za brak polskich znakow ;)

Czytam sobie od jakiegos czasu duzo bardziej intensywnie blog Anwen - chyba najlepiej znanej wlosomaniaczki. Postanowilam przeanalizowac sklady szamponow i odzywek co mam u siebie w lazience na chwile obecna.
z DM Balea Mango + Aloe Vera
Z dobroci to ekstrakt z owocow ma na samym koncu skladu, no i gliceryne
z tych zlych ma detergenty dwa:
SLS – Sodium Lauryl Sulfate na samym prawie koncu skladu ale jednak jest, oraz jego lagodniejsza wersja:
SLES - Sodium Laureth Sulfate zaraz po wodzie w skladzie.
Szampon osobiscie mnie nie uczula, ale tak naprawde uzylam go 2-3 razy dopiero.
ROZCZAROWANIE! trzeba bylo wczesniej to sprawdzic.

NEXT
Szampon Syoss Profesional Performance, Repair theraphy, pro-cellcium kreatin
OWY SZAMPON zawiera zaraz po wodzie SLES - Sodium Laureth Sulfate
Kreatyna jest dopiero 7 w s kladzie, sklad dlugi..
Znalazlam jeden olej i gliceryne

Odzywka partnerka wyzej wspomnianego szamponu Syoss
Kreatyne ma 6 w swoim nieco mniej obszernym skladzie niz szampon
jeden olej i jeden antyoksydant - Ninacinamide.


Poza tym kazdy z szamponow zawiera skladniki zapachowe.
Jestem lekko przerazona. Swoja edukacje w czytaniu skladow napewno poprawie
tutaj pierwsza obowiazkowa lekcja:
www.anwen.pl/(…)mini-kurs-czytania-skadow-dla.html…


ja swoja odrobilam a Ty?

008wlosy5108e6f2f287b.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego